Perfumy LIVIOON nr. 19



Jednym z moich prezentów świątecznych były perfumy LIVIOON nr. 19. Przyznam szczerze, że o firmie słyszałam pierwszy raz w życiu i dlatego byłam bardzo ciekawa, jak się sprawdzi. Na stronie marki nie jest to napisane w bezpośredni sposób, jednak perfumy inspirowane są zapachem Dior J'adore, czyli dość popularną kompozycją.

Od producenta:

"Perfumy 50ml
Zaperfumowanie 20%

Nuta zapachowa: drzewno-orientalna
Kategoria zapachowa: Intensywnie świeży

Urzekający koktajl z mandarynki i bergamoty w połączeniu z ryżem, jaśminem i zmysłową różą tworzy niesamowitą kompozycje zapachową. Orientalno – kwiatowe perfumy stworzone w hołdzie dla silnych, zdecydowanych kobiet, które wytrwale realizują wyznaczone sobie cele i nie boja się spełniać swoich marzeń."
Ode mnie:

Zdecydowanie cechą, która jako pierwsza rzuca się w oczy jest piękny wygląd opakowania. Całość sprawia wrażenie, że jest to produkt luksusowy, z górnej półki. Pudełko jest minimalistyczne, matowo-czarne z wyraźnym logo firmy w złotym kolorze. Flakonik natomiast ma zgrabny, elegancki kształt i zwieńczony został zatyczką z błyszczącymi cyrkoniami. Niestety napis na buteleczce bardzo szybko się ściera, przy codziennym użytkowaniu prawdopodobnie zniknie zanim zapamiętamy nazwę firmy. :)

Zapach nie powalił mnie na kolana, jednak polubią go zwolenniczki wyrazistych, kobiecych kompozycji. Dobrze sprawdzi się na większe wyjścia, ponieważ zwraca na siebie uwagę. Według mnie najbardziej wyczuwalną nutą jest tutaj jaśmin, zapach jest delikatnie orientalny i kwiatowy. Można w nim poczuć także mydlany aromat. Brakuje mi jednak drzewnej nuty i tej mandarynkowej słodyczy. Nie jest to więc świeża kompozycja, zapach jest raczej duszący i dość ciężki, zbyt przytłaczający do codziennego użytku.

Największą zaletą perfum jest ich trwałość. Utrzymują się na ciele przez cały dzień. Niestety większość czasu zapach towarzyszy także osobie użytkującej, nos długo nie chce się do nich przyzwyczaić. Na szczęście po kilku godzinach mogą go poczuć tylko osoby postronne, co pozwala na odpoczynek od tej nuty, która po dłuższym czasie zaczyna delikatnie drażnić.

Znacie perfumy tej marki? Korzystałyście, może inne zapachy przypadły wam do gustu? :)

Morrie

60 komentarzy:

  1. Bardzo nie lubię ciężkich zapachów, więc raczej by mnie nie kupił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę te bardziej świeże :)

      Usuń
  2. Zapachu nie znam, ale Jadore uwielbiam. Ciężkie zapachy przyprawiają mnie o migrenę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mógłby być trochę mniej intensywny :)

      Usuń
  3. Ja uwielbiam testować przeróżne perfumy, więc i po kiedyś z chęcią sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj później znać jak się sprawdziły :)

      Usuń
  4. Opakowanie jest eleganckie. Propozycja zapachu jednak nie dla mnie, wolę świeże owocowe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej marki, pierwszy raz o niej czytam. Choć flakon interesujący :) W ogóle mam sprawę czysto techniczną, nie wiem, czy to tylko u mnie tak się dzieje, czy może wszyscy to widzą, ale od kilku Twoich wpisów zdanie zaczyna się zaraz za pierwszym zdjęciem, gdzie litery z pierwszych słów są zaraz za tym zdjęciem i idą w pionie, zaraz za sobą w kolumnie, dopiero później wygląda to normalnie. Trochę to uciążliwe w odbiorze, nie wiem tylko, czy to moje ustawienia komputera sprawiają, że tak widzę, czy jednak wszyscy to mają i może da się to z Twojej strony jakoś poprawić. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, że mnie o tym poinformowałaś, bo nie miałam pojęcia, że istnieje jakiś problem z tekstem. Sprawdziłam to na czterech komputerach i na każdym pierwsze słowo pokazuje się linijkę pod zdjęciem, dlatego niestety nie bardzo wiem jak to wygląda u Ciebie :( W następnych postach będę robić większą przerwę po wklejeniu zdjęcia i byłoby mi bardzo miło, gdybyś napisała wtedy czy udało się to naprawić. Pozdrawiam również! :)

      Usuń
  6. Nie znam jeszcze tej marki :) Mam raczej ulubione perfumy i ich się trzymam, rzadko testuję inne ;) Może wspólna obserwacja?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam swoich ulubionych perfum na codzienne wyjścia, ale raz na jakiś czas lubię testować nowe opcje :)

      Usuń
  7. interesting perfume, I really like the package. I'm following you with gfc too.

    http://modaodaradosti.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bardzo ciężkich perfum nie lubię,ale uwielbiam jak coś lub ktoś znacząco pachnie i wyróżnia się z tłumu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż mi się przypomniało jak moja sąsiadka używała kiedyś tak pięknych perfum, że za każdym razem gdy wychodziła z mieszkania każdy zachwycał się zapachem na klatce :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. W takim razie warto wypróbować, być może Tobie bardziej się spodobają :)

      Usuń
  10. Nie znam zapachu, ale myślę, że mógłby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli jesteś fanką cięższych zapachów to jest na to duża szansa :)

      Usuń
  11. mam nr 3 odpowiednik Si Armaniego i są naprawdę genialne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ten zapach byłby bardziej odpowiedni dla mnie :)

      Usuń
  12. Czy to prawda, że gdy perfumy są dobrze dobrane to osoba, która je nosi szybko przestaje czuć zapach, za to otoczenie czuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tym, ale z mojego doświadczenia wynika, że jest to raczej sprawa intensywności i ciężkości zapachu :)

      Usuń
  13. Hi, dear! Great post and you have such a nice blog. The perfume looks so nice, I'm sure I would like to try it. :)

    I'm your new follower. Could you please follow me to, for support? ;)

    You can check my blog here: MY BLOG

    Kisses! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. J'adore lubię bardzo i pozostaję wierna oryginałom. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie miałam jeszcze okazji używać oryginału.

      Usuń
  15. Nie znam tej marki, ale też nie za bardzo znam się na perfumach. Przyznam szczerze, że w tej kwestii bardzo ciężko mnie zadowolić. Raczej nikogo nie poprosiłabym o perfumy na prezent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również nie prosiłam, ale dla wielu osób jest to uniwersalny prezent :)

      Usuń
  16. Bardzo ładna jest ta buteleczka ;)

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawi mnie zapach :) Jestem bardzo wybredna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie warto wypróbować na żywo ;)

      Usuń
  18. Zdecydowanie gustuje bardziej w jasnie jszych nutach. Nigdy nie wiedziałam perfum tej marki ale mam jej pewne wyobrażenie bo znam zapach Diora, na pewno świetny na wieczorną imprezę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sprawdzi się na takie wieczorne wyjście :)

      Usuń
  19. Nie znam firmy, nie lubię też ciężkich zapachów, więc raczej nie skusze się na jego zakup.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkrótce zamieszczę recenzję delikatniejszego zapachu :)

      Usuń
  20. mocne zapachy nie są moimi ulubionymi dlatego, na pewno u mnie nigdy nie zagości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również nie kupiłabym go drugi raz :)

      Usuń
  21. Bardzo chętnie sprawdziłabym ten zapach lubię przeróżne połączenia zapachów :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie warto przetestować :)

      Usuń
  22. myślę, że to musi być odpowiednia osoba, żeby dobrze jej było wyperfumowanej takim czymś, ale to jako pozytywne raczej. Na pewno fajnie by było sprawdzić na żywo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście taka recenzja jest jedynie wskazówką, nie da się jednoznacznie ocenić zapachu bez powąchania go :)

      Usuń
  23. Chetńie bym wypróbowała taki zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię sprawdzać nowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jaśmin, mydlany aromat, nuty kwiatowe - zapach nie dla mnie, ale recenzja rzeczowa i pewnie niejednej kobiecie rozglądającej się za wymarzonym zapachem może się przydać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że faktycznie komuś się przyda :)

      Usuń
  26. Cześć kochana jestem u Ciebie, bardzo fajny blog :) pomysl o przejsciu na WP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Jestem zdecydowana, by przejść na WP po pół roku blogowania.

      Usuń
  27. Tej marki nie znam... Sama korzystam z zamienników perfum firmy Ambra. Są naprawdę świetne - tanie, niesamowicie trwałe i do złudzenia przypominają oryginały :)
    Z przyjemnością obserwuję Twojego bloga! Na pewno będę tutaj często zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam jeszcze o firmie Ambra, ale zachęciłaś mnie do złożenia zamówienia z ich sklepu :)
      Dziękuję bardzo! :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz komentarz. Staram się odwiedzić każdego, kto zostawił po sobie ślad. Nie musisz zostawiać linku, i tak na pewno uda mi się do Ciebie trafić :)

Jeżeli spodobał Ci się się blog to zachęcam do obserwacji, każda bardzo mnie cieszy <3