Kallos color - tuning



Kallos color to chyba najbardziej popularna maska do tuningowania. Jej prosty, dobry skład zachęca do zabaw w mieszanki i odkrywanie coraz to nowszych zastosowań :)
Jest to jedyny kallos, który nie zawiera w swoim składzie silikonów, dlatego jest zgodny z 100% cg (można myć nim skalp). Tak naprawdę możemy nim zastąpić szampon i zachować pełną równowagę PEH stosując tylko ten jeden kosmetyk. Wystarczy dodać do niego kilka składników. :D W zależności od tego, jaką maskę chcemy uzyskać:

Maska proteinowa:

  • żółtko
  • jedwab
  • keratyna
  • cysteina
  • glinki
  • witamina E+A


Maska humulektantowa:

  • miód
  • wyciskany sok owocowy
  • aloes
  • gliceryna
  • żel hialuronowy
  • mocznik
  • glutek z siemienia
  • d-panteol

Maska emolientowa:

  • oliwa z oliwek
  • olej lniany
  • olej z orzeszków ziemnych
  • olej arganowy
  • olej z pestek malin


Kallos color można również stosować jako odżywkę b/s. Należy jednak pamiętać o stosowaniu niewielkiej ilości i rozcieńczeniu maski wodą. :) Równie dobrze sprawdzi się również jako podkład pod olejowanie.




Morrie

4 komentarze:

  1. lubię maski Kallos - miałam już trzy chyba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też próbowałam już różnych masek z Kallosa, ale to jest według mnie hit uniwersalności :)

      Usuń
  2. Uwielbiam maski z Kallos! Wszystkie przepięknie pachną <3

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz komentarz. Staram się odwiedzić każdego, kto zostawił po sobie ślad. Nie musisz zostawiać linku, i tak na pewno uda mi się do Ciebie trafić :)

Jeżeli spodobał Ci się się blog to zachęcam do obserwacji, każda bardzo mnie cieszy <3